umowa zlecenie, a zwolnienie lekarskie
Dzisiejszy artykuł będzie dotyczył umowy zlecenia w sytuacji, gdy jest
ona twoim jedynym źródłem przychodów i tego, czy jest możliwe na tej umowie
zwolnienie lekarskie.
Umowa zlecenie to jedna z umów cywilnoprawnych, która obejmuje
składki objęte obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym i zdrowotnym.
Obowiązkowe są też składki na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych
Świadczeń Pracowniczych. Wyjątkiem jest składka na ubezpieczenie chorobowe
od zleceniobiorcy (2,45 proc. wynagrodzenia brutto), która jest dobrowolna i
której podstawa nie może miesięcznie przekroczyć 250 proc. przeciętnego
wynagrodzenia w gospodarce narodowej. I właśnie w tej informacji kryje się
nasze odpowiedź.
Wszystko zależy od tego, jaką decyzję podejmowałeś przy podpisywaniu
umowy zlecenia. Jeżeli zeznałeś, że nie masz zamiaru opłacać dobrowolnej
składki chorobowej to zwolnienie lekarskie – L4 tak naprawdę nic Tobie nie da,
wynagrodzenia za czas choroby nie otrzymasz. Inaczej wygląda decyzja, kiedy
zdecydowałeś się opłacać dobrowolną składkę chorobową. Wszystkie
świadczenia chorobowe wypłaca ZUS – inaczej niż w przypadku umowy o
pracę i wynagrodzenia za pierwsze 14–33 dni niedyspozycji. Jeśli
zleceniobiorca chce być objęty ubezpieczeniem chorobowym, musi złożyć u
zleceniodawcy odpowiednią deklarację – przedsiębiorca ma obowiązek
zarejestrować ją w ZUS-ie.
Jednak musisz zdawać sobie sprawę z tego, że przez składki na
chorobowe twoja pensja netto się zmniejszy, ponieważ będzie pomniejszona o
składkę na ubezpieczenie chorobowe. Wysokość dobrowolnych składek na
ubezpieczenie chorobowe to 2,45% podstawy wymiaru składek na
ubezpieczenia społeczne, tzn. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia –
zleceniobiorca finansuje ją w całości, ale to zleceniodawca odpowiada za
przekazanie jej do ZUS-u.
Jak wszędzie są wyjątki. Nie wszyscy mogą dobrowolnie opłacać
ubezpieczenie chorobowe. Możliwość wyboru oraz pobierania zasiłku
związanego ze zwolnieniem lekarskim na umowie zlecenie, mają te osoby, które
obligatoryjnie opłacają jeszcze ubezpieczenia społeczne. Możliwości
dobrowolnego opłacania składek chorobowych nie mają zleceniobiorcy
ubezpieczeni z innego tytułu – np. studenci do 26. r.ż. objęci ubezpieczeniem z
tytułu nauki – oraz opłacający składki emerytalne i rentowe dobrowolnie. Ważne
ubezpieczenie chorobowe na zleceniu daje prawo do:
-zasiłku chorobowego;
-zasiłku macierzyńskiego;
-zasiłku opiekuńczego;
-świadczeń rehabilitacyjnych.
Prawo do świadczeń chorobowych pracownik zyskuje po 90 dniach
okresu wyczekiwania. Natomiast w przypadku zasiłku macierzyńskiego i
opiekuńczego prawo do zasiłku nabywa się już od pierwszego dnia
obowiązywania ubezpieczenia chorobowego. Jednak trzeba pamiętać, że jeżeli
pójdziesz na zwolnienie lekarskie przed upływem 90 dni obowiązywania
ubezpieczenia, nie otrzymasz świadczenia – chyba że zostaną spełnione
odpowiednie warunki.
Okres wyczekiwania zostanie skrócony o poprzednie okresy
ubezpieczenia, jeśli przerwy pomiędzy nimi wynosiły maksymalnie 30 dni lub
były spowodowane konkretnymi czynnikami. Do najbardziej powszechnych
powodów zalicza się:
-czynna służba wojskowa żołnierza niezawodowego;
-urlop wychowawczy;
-urlop bezpłatny.
Są też grupy, gdzie zasiłek chorobowy na L4 przysługuje już pierwszego
dnia obowiązywania ubezpieczenia. Do najbardziej znanych grup zaliczani są:
-absolwenci, którzy zostali zgłoszeni, objęci lub sami przystępują do
ubezpieczenia chorobowego do 90 dni od ukończenia szkoły;
-pracownicy, którzy idą na zwolnienie lekarskie w związku z wypadkiem w
pracy, w drodze do i z miejsca pracy;
-zleceniobiorcy, którzy mają minimum 10-letni okres obowiązkowego
ubezpieczenia chorobowego (np. odpowiedni staż na umowie o pracę);
-posłowie i senatorowie, którzy zaczynają opłacać dobrowolne składki na
umowie zlecenie do 90 dni od końca swojej kadencji.
.png)
.png)

Komentarze
Prześlij komentarz